Stresu było co niemiara, malowania, szykowania, cały dzień w pełniej gotowości, no i reszty już się nie da opisać słowem pisanym, ani mówionym. To trzeba było zobaczyć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *